Kryształy Swarovskiego oplecione srebrem.
Mają już zadowoloną właścicielkę :)
sobota, 7 grudnia 2013
piątek, 6 grudnia 2013
Dama z perłą
Korzystając z doświadczenia i uprzejmości Pani Nicole Hanna zrobiłam zawieszke do wisiorka - z perłą.
Jeszcze krzywo, ale ponieważ ćwiczyłam to uplotłam również kolczyki - już nie do kompletu.
I wyszło tak:
Jeszcze krzywo, ale ponieważ ćwiczyłam to uplotłam również kolczyki - już nie do kompletu.
I wyszło tak:
niedziela, 1 grudnia 2013
Wisior z agatem
'Córcia... taki kamyczek sobie kupiłam... zrób mi z niego wisiorek...
i jeszcze żeby był w poziomie!'
Mamcia prosi - Mamcia ma :)
Ponieważ 'kamyk' to pokaźnych rozmiarów plaster agatu, polutowałam okucie, trochę poplotłam i wyszedł dwustronny wisior - z jednej strony mocno zdobiony, a z drugiej dość skromny.
Dołożyłam kilka kuleczek koralików toho dla ożywienia całości.
Mamci się bardzo podoba.
Zgłaszam go do wyzwania w Kreatywnym Kufrze
I tak wspaniale się złożyło że otrzymałam wyróżnienie w powyższym wyzwaniu :) Wspaniałe rozpoczęcie Nowego Roku.
niedziela, 17 listopada 2013
czwartek, 24 października 2013
Srebro i bursztyn
Przeglądając daaawno internet utkwił mi w pamięci pierścionek. Niestety nie pamiętam autorki/autora.
Będąc na giełdzie minerałów zakupiłam dla siebie taki malutki bursztynek... no i popełniłam pierścionek. Krzywy, koślawy, i w ogóle lekko się nie domyka... ale już go bardzo lubię.
Nie jest na sprzedaż. Ale mogę zrobić inny, podobny :)
Będąc na giełdzie minerałów zakupiłam dla siebie taki malutki bursztynek... no i popełniłam pierścionek. Krzywy, koślawy, i w ogóle lekko się nie domyka... ale już go bardzo lubię.
Nie jest na sprzedaż. Ale mogę zrobić inny, podobny :)
Srebro i szmaragd
Ćwiczę dalej lutowanie, wyplatanie... i cierpliwość.
Niestety czasu jakby mniej, ale pocieszam się, że grunt to dobra organizacja.
A jak nie dam rady to Siostra mi pomoże się zorganizować. I wszystkie będzie chodziło jak w szwajcarskim zegareczku ;)
Wyplotłam kolejne kolczyki, tym razem użyłam pięknych kryształów Swarovskiego w głębokim, szmaragdowym kolorze. Chyba na zdjęciach nie wyszły one tak mieniące się jak na 'żywo'.
Włala:
Ze względu na niedoróbki nie są na sprzedaż. Mogę je wymienić w barterze za COŚ. Chyba coś dla psa. Raczej jedzenie ;)
Niestety czasu jakby mniej, ale pocieszam się, że grunt to dobra organizacja.
A jak nie dam rady to Siostra mi pomoże się zorganizować. I wszystkie będzie chodziło jak w szwajcarskim zegareczku ;)
Wyplotłam kolejne kolczyki, tym razem użyłam pięknych kryształów Swarovskiego w głębokim, szmaragdowym kolorze. Chyba na zdjęciach nie wyszły one tak mieniące się jak na 'żywo'.
Włala:
Ze względu na niedoróbki nie są na sprzedaż. Mogę je wymienić w barterze za COŚ. Chyba coś dla psa. Raczej jedzenie ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)















