'Zrób mi czerwone kolczyki' - powiedziała A.
'Ok, ale duże, małe, wiszące, wkrętki?' - zapytałam
'Zdaję się na Ciebie' - odparła A.
No i miałam zagwozdkę...
Korzystając z doświadczeń z warsztatów u p. Kornelii powstał komplet kolczyki z zawieszką cale ze srebra, ciutkę lutowana baza (coraz lepiej mi to idzie ;))) z małymi, krwistoczerwonymi kryształkami Swarovskiego.
Czy spełniłam oczekiwania A.? To się dopiero okaże...
piątek, 18 października 2013
czwartek, 5 września 2013
Pleciugowo
I tym razem jest hurt!
W kilku kolorach, podobny kształt, choć jedne ciut mniejsze, inne ciut większe... Wszystkie z posrebrzanego drutu i drobniutkich koraliczków.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany zakupem, proszę i wiadomość @.
Włala:
W kilku kolorach, podobny kształt, choć jedne ciut mniejsze, inne ciut większe... Wszystkie z posrebrzanego drutu i drobniutkich koraliczków.
Jeśli ktoś byłby zainteresowany zakupem, proszę i wiadomość @.
Włala:
poniedziałek, 19 sierpnia 2013
Srebrna bransoletka
Z powywijanych kawałków srebrnego drutu oraz szklanych koralików w kolorze wina uplotłam następującą bransoletkę:
Będzie dostępna w moim sklepiku.
Będzie dostępna w moim sklepiku.
sobota, 17 sierpnia 2013
Pierwsze lutowanie
Naoglądawszy się filmików na jutubie stwierdziłam, że lutowanie nie może być takie trudne.
Więc poniżej moje pierwsze próby. Lutowałam drut miedziany, trochę za gruby, zanim doszłam jak go grzać to już było koślawo, ale ogólnie wyszło całkiem ok.
Oczywiście nie od tyłu ;)))
Do miedzi dodałam szklane koraliki oraz - te najmniejsze - kryształki Swarovskiego.
Więc poniżej moje pierwsze próby. Lutowałam drut miedziany, trochę za gruby, zanim doszłam jak go grzać to już było koślawo, ale ogólnie wyszło całkiem ok.
Oczywiście nie od tyłu ;)))
Do miedzi dodałam szklane koraliki oraz - te najmniejsze - kryształki Swarovskiego.
Wyzwanie: PopArt
W Kreatywnym Kufrze 'rzucono' wyzwanie: Pop-Art.
Podjęłam je miedzianym drutem i szklanymi kolorowymi koralikami.
Podołałam...?
Na pewno jest kolorowo.
Ponadto, są one lutowane, moja kolejna (pierwszą pokażę w innym poście) próba lutowania... niedoskonała, lekko koślawa, ale jeszcze kiedyś będzie prosto ;))
Podjęłam je miedzianym drutem i szklanymi kolorowymi koralikami.
Podołałam...?
Na pewno jest kolorowo.
Ponadto, są one lutowane, moja kolejna (pierwszą pokażę w innym poście) próba lutowania... niedoskonała, lekko koślawa, ale jeszcze kiedyś będzie prosto ;))
niedziela, 11 sierpnia 2013
piątek, 2 sierpnia 2013
6 raz
Naliczyłam już 6 kompletów takich kolczyków/wisiorków które wyplotłam podobnych.
Tym razem czerwone. Mają właścicielkę, choć ona jeszcze o tym nie wie ;)
W roli głównej posrebrzany, a następnie oksydowany drut oraz szklane czerwone koraliki.
Tym razem czerwone. Mają właścicielkę, choć ona jeszcze o tym nie wie ;)
W roli głównej posrebrzany, a następnie oksydowany drut oraz szklane czerwone koraliki.
Subskrybuj:
Posty (Atom)