Naoglądawszy się filmików na jutubie stwierdziłam, że lutowanie nie może być takie trudne.
Więc poniżej moje pierwsze próby. Lutowałam drut miedziany, trochę za gruby, zanim doszłam jak go grzać to już było koślawo, ale ogólnie wyszło całkiem ok.
Oczywiście nie od tyłu ;)))
Do miedzi dodałam szklane koraliki oraz - te najmniejsze - kryształki Swarovskiego.
sobota, 17 sierpnia 2013
Wyzwanie: PopArt
W Kreatywnym Kufrze 'rzucono' wyzwanie: Pop-Art.
Podjęłam je miedzianym drutem i szklanymi kolorowymi koralikami.
Podołałam...?
Na pewno jest kolorowo.
Ponadto, są one lutowane, moja kolejna (pierwszą pokażę w innym poście) próba lutowania... niedoskonała, lekko koślawa, ale jeszcze kiedyś będzie prosto ;))
Podjęłam je miedzianym drutem i szklanymi kolorowymi koralikami.
Podołałam...?
Na pewno jest kolorowo.
Ponadto, są one lutowane, moja kolejna (pierwszą pokażę w innym poście) próba lutowania... niedoskonała, lekko koślawa, ale jeszcze kiedyś będzie prosto ;))
niedziela, 11 sierpnia 2013
piątek, 2 sierpnia 2013
6 raz
Naliczyłam już 6 kompletów takich kolczyków/wisiorków które wyplotłam podobnych.
Tym razem czerwone. Mają właścicielkę, choć ona jeszcze o tym nie wie ;)
W roli głównej posrebrzany, a następnie oksydowany drut oraz szklane czerwone koraliki.
Tym razem czerwone. Mają właścicielkę, choć ona jeszcze o tym nie wie ;)
W roli głównej posrebrzany, a następnie oksydowany drut oraz szklane czerwone koraliki.
Kuleczka
Kulka opalizująca w kolorach granatu i brązu, chwilami fioletu została przeze mnie opleciona posrebrzanym drutem z dodatkiem kilku zielonych szklanych koralików.
Wyszło tak:
Jesli się spodoba to ma właścicielkę. A jeśli nie, to nie ma... lotne myśli me ;)
Wyszło tak:
Jesli się spodoba to ma właścicielkę. A jeśli nie, to nie ma... lotne myśli me ;)
środa, 24 lipca 2013
Kolejny wisiorek
Znalazłam taki oto tutorial i postanowiłam się z nim zmierzyć.
Miałam akurat duży koralik, dodałam dwa mniejsze, oplotłam i wyszło takie cóś:
Miałam akurat duży koralik, dodałam dwa mniejsze, oplotłam i wyszło takie cóś:
sobota, 20 lipca 2013
Wisiorki
Udało mi się któregoś dnia 'upolować' tutorial w zabawie zorganizowanej przez Nicole Hanna tzw. treasure hunt :) Zachęcam do obejrzenia pięknej biżuterii.
Zadowolona z siebie spróbowałam zmierzyć się z kolczykami... ale ponieważ nie miałam odpwoiednich koralików-patyczków, to zmodyfikowałam go i powstały dwa wisiorki.
Uzyłam miedzi, niestety jeden drut okazał się wcale nie taki miedziany jak się wydawał i nie udało się go zoksydować.
Ale myślę że i tak wyszły całkiem nieźle.
Kolejne już będą prawdopodobnie kolczyki :)
Zadowolona z siebie spróbowałam zmierzyć się z kolczykami... ale ponieważ nie miałam odpwoiednich koralików-patyczków, to zmodyfikowałam go i powstały dwa wisiorki.
Uzyłam miedzi, niestety jeden drut okazał się wcale nie taki miedziany jak się wydawał i nie udało się go zoksydować.
Ale myślę że i tak wyszły całkiem nieźle.
Kolejne już będą prawdopodobnie kolczyki :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)