Kulka opalizująca w kolorach granatu i brązu, chwilami fioletu została przeze mnie opleciona posrebrzanym drutem z dodatkiem kilku zielonych szklanych koralików.
Wyszło tak:
Jesli się spodoba to ma właścicielkę. A jeśli nie, to nie ma... lotne myśli me ;)
piątek, 2 sierpnia 2013
środa, 24 lipca 2013
Kolejny wisiorek
Znalazłam taki oto tutorial i postanowiłam się z nim zmierzyć.
Miałam akurat duży koralik, dodałam dwa mniejsze, oplotłam i wyszło takie cóś:
Miałam akurat duży koralik, dodałam dwa mniejsze, oplotłam i wyszło takie cóś:
sobota, 20 lipca 2013
Wisiorki
Udało mi się któregoś dnia 'upolować' tutorial w zabawie zorganizowanej przez Nicole Hanna tzw. treasure hunt :) Zachęcam do obejrzenia pięknej biżuterii.
Zadowolona z siebie spróbowałam zmierzyć się z kolczykami... ale ponieważ nie miałam odpwoiednich koralików-patyczków, to zmodyfikowałam go i powstały dwa wisiorki.
Uzyłam miedzi, niestety jeden drut okazał się wcale nie taki miedziany jak się wydawał i nie udało się go zoksydować.
Ale myślę że i tak wyszły całkiem nieźle.
Kolejne już będą prawdopodobnie kolczyki :)
Zadowolona z siebie spróbowałam zmierzyć się z kolczykami... ale ponieważ nie miałam odpwoiednich koralików-patyczków, to zmodyfikowałam go i powstały dwa wisiorki.
Uzyłam miedzi, niestety jeden drut okazał się wcale nie taki miedziany jak się wydawał i nie udało się go zoksydować.
Ale myślę że i tak wyszły całkiem nieźle.
Kolejne już będą prawdopodobnie kolczyki :)
niedziela, 30 czerwca 2013
Lato, lato....
Ponieważ niby lato jest, ale do wakacji daleko, to sobie chociaż plotę o lecie...
Na wyzwanie konkursowe w Kreatywnym Kufrze oraz w 'towarszystwie' 5 odcinków Suits uplotłami poniższy komplet. Pozsrebrzanym drutem oplotłam kryształki Swarovskiego (w kolorze peridot) oraz mnóstwem szklanych kolorowych rurek.
I powstały takie oto - jak babcie nazwala - pawie ogony.
Kolorowe, mieniące się, takie właśnie na lato.
Włala:
Na wyzwanie konkursowe w Kreatywnym Kufrze oraz w 'towarszystwie' 5 odcinków Suits uplotłami poniższy komplet. Pozsrebrzanym drutem oplotłam kryształki Swarovskiego (w kolorze peridot) oraz mnóstwem szklanych kolorowych rurek.
I powstały takie oto - jak babcie nazwala - pawie ogony.
Kolorowe, mieniące się, takie właśnie na lato.
Włala:
sobota, 29 czerwca 2013
Pudrowy róż - ciag dalszy
Wyplotłam kolejne 'pleciugi' choć nieco inne. Duży kryształ Swarovskiego oplotłam posrebrzanym drutem, dodając maleńkie perełki również Swarovskiego. Dodałam troszkę ozdobników, i wyszły takie eleganckie dość duże kolczyki:
środa, 26 czerwca 2013
Ot, znowu plotę.. trzy po trzy..
Dawno mnie tu nie było, ale już chyba znowu będę. Chyba że wybędę. Na wakacje. Ale pewnie nie.
Wakacjować się będę we wrzęsniu. A teraz tylko o wakacjach marzę. I plotę - komplet w kolorze blue:
Wakacjować się będę we wrzęsniu. A teraz tylko o wakacjach marzę. I plotę - komplet w kolorze blue:
Subskrybuj:
Posty (Atom)